![]() |
RECENZJE |
|
|
Szukający siebie
Jacek Łukasiewicz
Na Podmiot domyślny Piotra Mitznera, autora Myszosera i Pustoszą, składają się wiersze krótkie - epigramatyczne, dłuższe - o mniej rygorystycznej budowie, wreszcie kończący książkę poemat Cztery potoki. Wiersze krótkie często opatrzone są tytułem kojarzącym się ze staropolską fraszką: Na telefon. Na wiersz japoński, Na urok, Na rano. Taka konstrukcja tytułu wyraźnie odgranicza mówiącego od przedmiotu wypowiedzi. Czasem stosowana jest technika bliska haiku. W tych konwencjach podmiot jest ukryty głęboko. Świat może olśniewać poznającego, zaskakiwać go, lecz sam w sobie jest ustalony, substancje rozłożone właściwie. W racjonalizowanym świecie możliwe są gry umysłowe, zamierzone dwuznaczności. Na przykład „ty” w wierszu Nie wyszło może odnosić się do „ja”, ale i do innej osoby. Tytułowe „nie wyszło” znaczy „nie udało się”, ale też i to, że coś nie opuściło zamkniętej przestrzeni (w tym wypadku ciała). Albo - tytuł. Na urok kojarzymy z zaklęciem „na psa urok!”. Piotr Mitzner świetnie posługuje się podobnymi środkami, dowiódł tego w poprzednich książkach poetyckich. Kontynuuje rzadki u nas nurt poezji, którego mistrzem był Stanisław Jerzy Lec, autor bezosobowych z natury aforyzmów i sentencji, które jakby niepostrzeżenie przekształcał w napojone emocją liryki. W Podmiocie domyślnym też świat tak „epigramatycznie” ustalany - ustalonym przecież nie jest. We fraszce Na telefon mówiący jest zarazem bohaterem przedstawionej sytuacji. Nie tylko jest autorem konceptu, ale także wskazuje na swoją osobistą zagadkę, swój (a nie powszechny) los, swoją (a nie powszechną) śmierć. Nieustalone są kierunki („Schodziłem w dół / a schodzę w górę” - Cztery potoki); nieustalone są konsystencje, nie tylko rozrzedza się to, co stałe i trwałe, lecz i przeciwnie: „wczorajszy wieczór / a już zgęstniał / złamałem kopyść / łyżka się wygięła / kiedy chciałem i spróbować” (Turnusy)] „woda [zaś jest] za szorstka”. Respektuje się w tej poezji dystans do używanych środków, autor nie utożsamia się z poetyką, traktowaną jako narzędzie. Ale ukazana zostaje też w tych wierszach względność, niepewność - takie miejsca (punkty), w których podmiot domyśla się swej genezy, losu, przeznaczenia. Domyśla- zgodnie z etymologią - racjonalnie. Ale raz po raz okazuje się, że owa racjonalność jest ograniczona i nie zawsze wiarygodna. Trzy są źródła braków racjonalności: płeć, historia, religia. Zacznijmy od religii, bo są to wiersze religijne, chrześcijańskie. Autorytetem, zwłaszcza w Czterech potokach, jest Pismo Święte - pełne paradoksów, komplikujące sensy moralne, skłaniające do rozważań innego przebiegu sytuacji - „Izaak zabija Abrahama / nikt nie słyszy baranka”, „...i bieleje kamień i który odrzucił / źle budujących”. Te paradoksy są nie tylko w lekturze Pisma, także w życiu sakramentalnym: dotykalny jest paradoks Eucharystii, tajniki spowiedzi niedającej się zredukować do wyjaśnień psychologicznych.. Drugim źródłem nieracjonalności jest historia. I to ta najbliższa, znana byłemu redaktorowi „Karty”. Oczywiście historyk ujmuje ją przedmiotowo: Holokaust, zburzenie Warszawy, miejsca po bieszczadzkich wsiach. Ale w historii najnowszej są osoby bliskie, które znaliśmy, cenili, im ufali. ich wybory, postawy: „Pu której stronie lufy / stali ojcowie nasi i po której strunie kasy i to już nic nie znaczy ! (strony są zamknięte / i ciało jest zamknięte)”. Rozum czasem jest temperowany przez uczucia, w konfliktach między wartościami pojawia się rys tragiczny. I trzecie źródło - płeć. W tej sferze mamy raczej sygnały, aluzje, odesłania do przeżyć w dzieciństwie. Nie ma tu takiego języka, jaki - w filmie, powieści, wierszach - cały seks wydobywa na powierzchnię i czyni go powierzchownym. Raczej jest tu szyfr, w którym piszący wiersz, nawet jeśli się gubi, winien odnaleźć siebie - „podmiot ukryty”, domyślny. Domyślny zawsze w paru znaczeniach: gramatycznym, metafizycznym, historycznym (uwarunkowań szeroko rozumianą historią i socjologią) i psychologicznym (psychoanalitycznym). Tych sfer nie można rozdzielić w człowieku ani w wierszu, w którym człowiek szuka siebie. Historia łączy się z religią (Syn Józefa i Marii nie wziął greckich papierów, choć mógł). Łączy się z płcią. Szuka się źródeł, cofa. Patrzy na siebie dawnego, odnajduje się w nim. Przejmująco to zostało pokazane w wierszu Parki, gdzie pamięć przywołuje zniszczone parki podworskie, zarosłe, zaniedbane, które przestały być sobą. A jednocześnie to parki poPańskie. Duża litera w środku słowa wskazuje, że wiersz dotyczy dwu rzeczywistości wspominającego: społecznej, historycznej (pańskie jako przeciwieństwo chłopskiego) oraz zburzenia ładu religijnego. „Złe” były owe parki - zdegradowana natura, do której nie istniały wtajemniczenia kultury, duchowości: „przechodziło się przez bramy brak”. I zakończenie: „Złe parki / mojego dzieciństwa / w was się // zapomniałem”. Zapomniałem - siebie ukształtowanego przez poprzedzającą mnie kulturę. I zapomniałem się - utraciłem kontrolę nad żądzami. Parki to jeden z wybitnych wierszy tego tomu - obok Na zawsze. Wtajemniczeń, Nie wyszło, Odśnieżania, W drodze - które się zapamiętuje. Osobno trzeba wspomnieć o poemacie Cztery strumienie, wymagającym innych niż krótkie wiersze zasad odbioru. Z początku wprawdzie sugerowany jest przejrzysty ład. Zgodny z tytułem podział na cztery części wskazuje, że chodzi o cztery różne nurty osobistej tradycji. Lecz wkrótce te cztery strumienie mieszają się, plączą, nie dają się rozróżnić, bo podmiot, który sam jest plątaniną, w dodatku w poplątanym świecie, nie może z zewnątrz ująć swego losu, gdyż los ów wciąż się spełnia i zaskakuje. Trzeba ten poemat czytać dwukrotnie, by rozpoznać (czy raczej wyczuć) pod kapryśnym łączeniem poetycko urodziwych całostek konstruowany dramat szukającej siebie osobowości. Może zresztą tak trzeba czytać cały ten tom, przepojony właściwym Piotrowi Mitznerowi melancholijnym humorem, takim jak w lirycznym dowcipie zatytułowanym Ogłoszenie: „Zamienię koniec dnia / na początek // może być z deszczem”.
Piotr Mitzner Podmiot domyślny. tCHu, Warszawa 2007.
„Nowe Książki” 9/2007.
|
||
|
|
||