RECENZJE

 

Kolejna recenzja

O książce
Recenzje
Fragmenty
Zdjęcia


Zamówienia

 

Powrót do str.gł.

 

„Zeszyty Literackie” 1/2005

 

Leszek Szaruga

 

Świat poetycki

 

 

 

[...]Poezja współczesna „ma kłopot z językiem", i jest on zasadni­czo nowy. odmienny od tego. z jakim borykali się poeci epok dawniejszych. Poświadcza to nowy tom Piotra Mitznera Pustosz (Warszawa, tCHu, 2004). Wpisuje się on w Imię poszukiwań „lingwistycznych" (w poincie wiersza Starzyzna czytamy: „To nie moje słowa /ja nie mam słów". Tytuł tomu wydobyty został — o czym autor powia­damia w motcie — z konstelacji polszczyzny Karłowicza, Kryńskiego i Niedźwiedzkiego. „Lingwistyczny" wigor Mitznera nie jest pozbawiony zgryźliwego, czasem wręcz wisielczego poczucia humoru. Ale w wielu wierszach do żartów autorowi raczej daleko: te utwory bowiem to dramatyczna diagnoza współczesności rozpiętej między nieroz­poznanym doświadczeniem ostatnich dziesięcioleci a niewiadomą przyszłością. Stąd czerpie swoją wie­loznaczność wyznanie: „nie mam słów". Znajduje­my się — nie tylko w sferze doświadczenia histo­rycznego — w jakimś „pomiędzy", w przestrzeni zaskakujących możli­wości, jak w Pierwszej stronie: „Bóg powiedział / dwukropek a dalej /już tylko szło i szło / stworzenie za stworzeniem // i nie było między nimi przecinków". Owszem — nie brak tu humoru, ale jednocześnie przecież nie tylko o istoty żywe tu chodzi, lecz także o następstwo stwarzanych światów, o jakąś kosmiczną wylęgarnię, z której kolejne wiersze ratują, ocalają ułomki istnień, przemijań, błąkających się wśród nas przodków, przepływających przez naszą wyobraźnię dalekich rzek (cykl Dniepr). Jest „tu i teraz", ale także: „Ani czas ani miejsce" — jak w pierwszym wersie zamykającego ten świetny tom poematu Przy drodze.[...]

 

 


 
 
 
 

 

 

 

 

 

 

 

 

powrót do str. głównej ksiazki